Pięć lat temu trójmiejski esport to było kilka LAN-ów rocznie i szczyt ambicji w postaci półfinału Polskiej Ligi Esportowej. Dziś w Gdańsku działają dwa pełnoprawne huby gamingowe, kluby z kontraktami zawodniczymi i akademie, które wypuszczają graczy do najwyższych polskich rozgrywek. Scena nie jest duża, ale jest realna — i rośnie.
Gdzie trenować w Trójmieście
Najważniejszym punktem na mapie pozostaje nasz hub przy Mariackiej 12 — 40 stanowisk, arena na 24 graczy i sieci, na których grają drużyny z całego regionu. Obok nas działa Pixel Arena w Gdyni i kilka mniejszych klubów LANowych. Różnica między grą domową a treningiem na miejscu jest w esporcie kolosalna: drużyna, która ćwiczy razem przy jednym stole, gra inaczej niż pięciu graczy na Discordzie.

Dla zawodników, którzy poważnie myślą o scenie, mamy zamkniętą salę treningową z możliwością nagrywania sesji i własnymi serwerami. Drużyny akademickie i amatorskie mogą też rezerwować sektor squadów w godzinach wieczornych.
Kluby i drużyny, które warto znać
Najmocniej prezentują się dziś Akademickie Stowarzyszenie Esportowe przy UG i ekipy zrzeszone wokół Pomeranian Esports League. W CS2 trójmiejskie składy regularnie kończą sezon w górnej połowie lig akademickich, a w Rocket League mamy w regionie jedną z najmocniejszych scen szkolnych w kraju.
W Gdańsku nie brakuje talentów. Brakuje tylko miejsc, w których te talenty mogą się spotkać i poważnie potrenować.
LAN-y i wydarzenia, które warto odwiedzić
Kalendarz 2026 jest pełny: Winter Cup w styczniu, Baltic Series na wiosnę, letnie LAN-y otwarte i jesienne mistrzostwa akademickie. Nasze turnieje przyciągają ekipy z całego Pomorza — od szkolnych składów po drużyny z doświadczeniem ligowym. Nawet jeśli nie grasz, warto przyjść zobaczyć scenę od środka.

Jak dołączyć do sceny
- Wpadaj na otwarte LAN-y — najłatwiejszy sposób na poznanie ekip
- Szukaj rekrutacji na Discordzie klubów i akademii
- Trenuj z drużyną na miejscu, nie tylko online
- Rejestruj się do otwartych kwalifikacji turniejów
Jak wejść w gdańską scenę esportową
Najłatwiej zacząć od otwartych eventów i grup społecznościowych. Druga droga to akademie przy uczelniach — jeśli studiujesz, masz już prawie gotowy punkt wejścia. Dla graczy spoza uczelni działają wolne agenty i team-finder na Discordach klubów. Nie potrzebujesz wielkiego CV: wystarczy stabilna ranga i chęć do regularnego treningu.
Sam hub pełni w tej scenie rolę bazy: treningi, sparringi, turnieje i miejsce, w którym drużyny się spotykają. Jeśli szukasz ekipy, przyjdź i porozmawiaj — regularni gracze sami często składają nowe składy.







